KRRiT wątpi w sens tworzenia odrębnych polskich przepisów dla Facebooka

GAFAM
<p>Jednym z głównych zarzutów RPO jest brak definicji „mowy nienawiści” – a trzeba znaleźć sposób na jej powstrzymanie lub choćby zmniejszenie.</p>Shutterstock
22 grudnia 2021

Regulator rynku mediów elektronicznych w swojej opinii do projektu tzw. ustawy wolnościowej w oględnej formie wyraził to, na co wcześniej wyraźnie wskazywała branża internetowa – aby w kwestii regulowania Facebooka i podobnych serwisów oprzeć się na prawie Unii Europejskiej.

Chodzi o przygotowaną przez resort sprawiedliwości ustawę „o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych”. Jej celem jest wprowadzenie instrumentów prawnych, dzięki którym użytkownicy mediów społecznościowych będą mogli skutecznie przeciwstawić się arbitralnym decyzjom o usuwaniu wpisów i blokowaniu kont. Mają też być chronieni przed materiałami niebezpiecznymi i „rażąco szkodliwymi”.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.