Pojawienie się nowego kanału z bogatą ofertą filmową jeszcze bardziej zagęści polski rynek telewizyjny. Prawdziwy bój toczy się nie o widza korzystającego z naziemnych telewizji, lecz o oglądających atrakcyjne filmy i seriale bez użycia telewizora, a jeśli już, to nie przez kanały z linearnym programem, gdzie określona jest pora emisji.
Startująca Stopklatka to nie jest chyba oferta dla młodszego widza – wykształconego, obeznanego z nowoczesną technologią. Ich zainteresowania kierują się w stronę VoD i internetowych seriali typu „House of Cards” z Kevinem Spacey’em. A tu najwięcej do powiedzenia mają międzynarodowe podmioty. Udowodnił to amerykański Netflix obecny w ponad 40 krajach, którego wejście do Polski może diametralnie zmienić układ sił oraz uszczuplić przychody reklamowe tradycyjnych stacji tv.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.