Każdy prezes TVP obiecywał „dobrą zmianę”, ale żadnemu to nie wyszło. Zawsze szła w ruch polityczna miotła.
Krwawe są początki Jacka Kurskiego, niegdyś „bulteriera PiS”, dziś prezesa TVP na Woronicza. W ciągu zaledwie tygodnia z telewizją pożegnało się kilkunastu jej czołowych dziennikarzy. Po 25 latach z TVP rozstać musiał się Piotr Kraśko, z „Wiadomości” zniknęła Beata Tadla, a z „Panoramy” – Hanna Lis. To najbardziej znana trójka z dużo dłuższej listy osób „politycznie niepoprawnych”, które wymiotło nowe kierownictwo. Od szefów wyrzucani słyszeli, że „wieje wiatr zmian” albo że „nie pasują do nowej koncepcji”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.