Telenowela z politycznym gwałtem na mediach: Każdy prezes TVP obiecywał „dobrą zmianę”, ale żadnemu to nie wyszło

budynek TVP
Kolejni prezesi obiecywali bronić wolności telewizji od zagrożeń ze świata polityki.Newspix / KONRAD KOCZYWASFOTONEWS
23 stycznia 2016

Każdy prezes TVP obiecywał „dobrą zmianę”, ale żadnemu to nie wyszło. Zawsze szła w ruch polityczna miotła.

Krwawe są początki Jacka Kurskiego, niegdyś „bulteriera PiS”, dziś prezesa TVP na Woronicza. W ciągu zaledwie tygodnia z telewizją pożegnało się kilkunastu jej czołowych dziennikarzy. Po 25 latach z TVP rozstać musiał się Piotr Kraśko, z „Wiadomości” zniknęła Beata Tadla, a z „Panoramy” – Hanna Lis. To najbardziej znana trójka z dużo dłuższej listy osób „politycznie niepoprawnych”, które wymiotło nowe kierownictwo. Od szefów wyrzucani słyszeli, że „wieje wiatr zmian” albo że „nie pasują do nowej koncepcji”.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.