Nowacki: Telewizję noszę w kieszeni

Paweł Nowacki
Paweł NowackiDGP / Wojtek Gorski
2 czerwca 2015

Od czasu słynnego skeczu Laskowika z tekstem: „Co, sąsiedzi ci firankę zasłonili?”, uniemożliwiając oglądanie programu TV, świat stanął na głowie. Bo jak określać rzeczywistość, w której ulubiony program telewizyjny możemy nosić ze sobą. W kieszeni. W smartfonie.

Wieści o wejściu amerykańskiego Netflixa zmobilizowały polskich dostarczycieli treści w modelu VoD. Rośnie świadomość odbiorców, którzy wolą nielinearną TV, wybierają ulubione seriale i chcą oglądać je na ekranie komputera, tabletu oraz smartfona. Zniknęły bariery w postaci obaw, że za transmisję danych w komórce zapłacimy krocie. Decydująca staje się szeroka i stosunkowo tania oferta, bo internauci powoli przestaną korzystać z pirackich serwisów. Policja znów zamknęła podmioty udostępniające nielegalnie filmy, seriale i streamingi stacji telewizyjnych.

Pozostało 55% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.