Cyberbezpieczeństwo. Ekspert: NATO zagrożone bardziej, gdy działa wbrew Rosji

Cyberterroryzm, komputery, szpiegowanie, cyberatak
Cyberterroryzm, komputery, szpiegowanie, cyberatakShutterStock
16 października 2017

Jestem absolutnie przekonana, że państwa natowskie, że sam sojusz jest narażony na większą ilość niebezpieczeństw także płynących z sieci, w sytuacji kiedy angażuje się w działania, które nie są w interesie między innymi naszego wschodniego sąsiada - powiedziała PAP dr Joanna Świątkowska.

Dr Świątkowska - dyrektor programowy Europejskiego Forum Cyberbezpieczeństwa – CYBERSEC i ekspert Instytutu Kościuszki - tłumaczy, że w dziedzinie cyberbezpieczeństwa trudno złapać kogoś na gorącym uczynku i jednoznacznie wskazać podmiot odpowiedzialny za szkodliwe działania. - Oczywiście wnioskować możemy z kontekstów pewnych ataków, że te, a nie inne podmioty mogą odnieść korzyści z przeprowadzonych działań - wyjaśniła.

Stąd wnioski Świątkowskiej dotyczące bezpieczeństwa państw NATO. - Sojusz jest narażony na większą ilość niebezpieczeństw także płynących z sieci, w sytuacji kiedy angażuje się w działania, które nie są w interesie między innymi naszego wschodniego sąsiada - stwierdziła i dodała: - Zakładam, że cyberprzestrzeń będzie w takiej sytuacji również wykorzystywana, żeby oddziaływać na rywala.

Ekspertka przyznała, że spektrum zagrożeń związanych z sieciami komputerowymi stale się poszerza. - Przez długi czas myśleliśmy, że tak krytyczne elementy jak na przykład elektrownie jądrowe są na tyle mocno zabezpieczone, a wręcz odcięte od internetu, że tego zagrożenia nie ma - stwierdziła. Wytłumaczyła jednak, że są badania, które wskazują na istnienie takiego zagrożenia. - Kluczowe systemy, które funkcjonują w tych podmiotach, są także podłączone do internetu, bądź też mogą stać się obiektem działań, które będą miały negatywny wpływ właśnie poprzez oddziaływanie w sieci - wyjaśniła.

Dr Świątkowska zauważyła, że im bardziej stawia się na nowoczesne technologie i dąży do cyfryzacji kluczowych procesów w społeczeństwie czy państwie, tym większe jest ryzyko nielegalnego wpływu na te procesy. - Z tym, że od tego nie ma odwrotu - przyznała.

- Idziemy w stronę czwartej rewolucji przemysłowej, gdzie świat fizyczny przenika świat cyfrowy, gdzie nasze fabryki, gdzie nasz proces wytwórczy, nasze codzienne życie opiera się na zastosowaniu technik cyfrowych i nie możemy zapominać, że niesie to za sobą pewne zagrożenia - stwierdziła. Dodała, że cyberbezpieczeństwo jest nieustanną walką, bo - jak zapewniła - zagrożenia ewoluują z godziny na godzinę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.