W latach 50. brytyjscy filmowcy postanowili oddać głos buntownikom i przedstawicielom proletariatu.
Datowane na połowę lat 50. powstanie ruchu Free Cinema wywołało w brytyjskim kinie prawdziwą burzę. Zaangażowane społecznie i świadome swego znaczenia politycznego dokumenty stanowiły gniewny krzyk jednostek, które nie potrafiły odnaleźć się w ówczesnej rzeczywistości. Twórcy Free Cinema postanowili oddać głos młodym buntownikom i przedstawicielom proletariatu. Odwaga w zakresie poruszanej problematyki ściśle łączyła się z niestandardowym podejściem do filmowej formy. Młodzi reżyserzy postulowali zwrot w stronę realizmu i wnikliwej obserwacji codzienności. Najdoskonalsze streszczenie programu Free Cinema przynoszą fragmenty manifestu sporządzonego przez czołowe postacie ruchu – Lindsaya Andersona i Lorenzę Mazzetti: „Wierzymy, że nie ma filmu, który mógł być zbyt osobisty. Obraz mówi. Dźwięk wzbogaca go i komentuje. Długość filmu jest bez znaczenia. Doskonałość nie jest naszym celem. Postawa wyznacza styl. Styl wyznacza postawę. Postawa nasza zakłada wiarę w wolność, w wolność ludzką i doniosłość dnia powszedniego”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.