Prof. Lichański o polskiej nauce: Sami spychamy się na peryferie [POLEMIKA]

Protestuję przeciwko określeniu „półperyferyjny status nauki polskiej” przede wszystkim jako filolog i logik - pisze Jakub Z. Lichański, historyk literatury i kultury, profesor emerytowany na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego
StudiaShutterStock
28 sierpnia 2020

W tekście „Na co komu doskonałość naukowa” (DGP nr 138/2020) prof. Tadeusz Klementewicz generalnie trafnie ukazuje problemy trapiące i polską naukę, i naszą gospodarkę. W kilku kwestiach wywołuje jednak mój ostry sprzeciw.

Zacznę od problemu, którym autor otwiera swoje rozważania: „(…) nauka powinna przygotować społeczeństwa do zmian instytucjonalnych i nowej strategii rozwoju bez wzrostu, a nie podążać za koniunkturą gospodarczą i służyć korporacjom w ich wyścigu o zyski”. Co do drugiej części tej opinii – zgoda. Tego typu badaczy Stanisław Lem określił jako „naukowców wychowanych pod stołem”. Żeby było jasne – to nie są naprawdę naukowcy.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png