Autopromocja

Stańko. Jazz, czyli wolność

Tomasz Stańko, fot. Oliver Abels / Wikimedia  Commons / lic. cc-by-sa
Tomasz Stańko, fot. Oliver Abels / Wikimedia Commons / lic. cc-by-saWikimedia Commons
4 sierpnia 2018

Gdyby nie jazz, pewnie byłby plastykiem lub artystą grafikiem, bo do tego w młodości zmierzał. Odmienił go koncert Dave’a Brubecka w 1958 r. „To było to” ‒ wspominał Tomasz Stańko, który jako szesnastolatek słuchał „mistrza coolu” w krakowskim klubie Rotunda.

3489988-magazyn.png
Magazyn z 3 sierpnia 2018

Gdyby nie jazz, pewnie byłby plastykiem lub artystą grafikiem, bo do tego w młodości zmierzał. Odmienił go koncert Dave’a Brubecka w 1958 r. „To było to” ‒ wspominał Tomasz Stańko, który jako szesnastolatek słuchał „mistrza coolu” w krakowskim klubie Rotunda.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.