Pisarz, dobry czy zły, musi trafić w swój czas. Håkan Nesser – pisarz skądinąd znakomity – zaliczył niegdyś w Polsce spektakularny falstart.
Parę jego książek pojawiło się na naszym rynku, nim jeszcze wybuchła moda na skandynawskie kryminały, zapoczątkowana przez cykl Henninga Mankella o Kurcie Wallanderze, a zdyskontowana przez trylogię „Millennium” Stiega Larssona. Skoro zaś nie było mody, nie było i sukcesu: Nesser zasilił stoły w tanich księgarniach wyprzedających końcówki nakładów. Szczęśliwie dostał drugą szansę – wydawnictwo Czarna Owca publikuje równolegle jego klasyczną już dziesięciotomową serię o komisarzu Van Veeterenie oraz nowszy cykl o inspektorze Barbarottim.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.