Niewiele jest tak żywotnych filmowych mitów jak postać femme fatale. Można się o tym przekonać, oglądając „Podwójne ubezpieczenie” i „Świadka oskarżenia”.
Motyw femme fatale, kobiety wodzącej mężczyzn na pokuszenie i prowadzącej ich do zguby, jest obecny w kulturze już od starożytności. Rysów kobiet fatalnych dopatrywano się już u biblijnej Salome i u opisanej w mitologii greckiej spartańskiej księżniczki Klitajmestry. Piękne i niebezpieczne femmes fatale wzbudzają jednocześnie pożądanie i strach, fascynację i obrzydzenie. Prowokują również spory ideologiczne. Podczas gdy część interpretatorów dostrzega w postaciach kobiet fatalnych wytwór męskich lęków i mizoginicznych przesądów, inni widzą w nich dowód emancypacji i uzyskanej przez płeć żeńską niezależności. Trudno dziwić się, że złożony i atrakcyjny temat rozpala wyobraźnię również twórców filmowych. Przez ponad 100 lat swojego istnienia X muza wykształciła własny wzorzec kobiety fatalnej, który następnie został poddany ewolucji, a nawet uległ zaprzeczeniu i sparodiowaniu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.