Komisja Europejska wyraziła w czwartek solidarność z ofiarami i poszkodowanymi w nawałnicach w Polsce. Nie otrzymaliśmy żadnej prośby od polskich władz, ale jesteśmy gotowi rozmawiać o pomocy - powiedziała unijna komisarz ds. polityki regionalnej Corina Cretu.

Na skutek nawałnic, które przeszły nad Polską w nocy z piątku na sobotę, zginęło sześć osób (pięć na Pomorzu i jedna w Wielkopolsce), a około 50 zostało rannych. W całym kraju wiatr uszkodził lub zerwał dachy z prawie 4 tys. budynków, z czego 2,8 tys. to budynki mieszkalne. Od 10 sierpnia strażacy interweniowali 21,3 tys. razy przy usuwaniu skutków burz.

O to, czy KE jest tego świadoma i czy planuje jakąś pomoc, była pytana w czwartek komisarz Cretu.

"Jesteśmy świadomi tego, co się stało w Polsce i śledzimy sytuację. Zawsze, gdy takie rzeczy mają miejsce, wyrażamy solidarność i gotowość do pomocy. To, w jaki sposób pomagamy Portugalii (w walce z pożarami - PAP), wynikało z prośby tego kraju. Jak dotąd nie otrzymaliśmy żadnej prośby od polskich władz, ale jesteśmy gotowi rozmawiać, zobaczyć (czy wsparcie) będzie potrzebne. Jak dotąd nie otrzymaliśmy prośby ani szacunków szkód, a nie robimy własnych oszacowań" - powiedziała komisarz.

"Jeśli będzie to potrzebne, jesteśmy tutaj i polski rząd może się z nami skontaktować, a my ocenimy sytuację. Kierujemy nasze myśli przede wszystkim ku ofiarom i ludziom, którzy ucierpieli, lokalnym władzom, które walczą (ze skutkami nawałnic). To niezwykle ważne wyrażać solidarność w momencie kryzysu w państwach członkowskich" - dodała Cretu.