Były urzędnik warszawskiego ratusza obciąża prezydent Warszawy przed komisją weryfikacyjną

Były szef stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomości Marcin Bajko podczas przesłuchania przez komisję ds. reprywatyzacji
Były szef stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomości Marcin Bajko podczas przesłuchania przez komisję ds. reprywatyzacjiPAP / Radek Pietruszka
29 czerwca 2017

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że nie potrzeba szkół w Śródmieściu i można oddać działkę na Twardej Maciejowi Marcinkowskiemu - zeznał w czwartek Marcin Bajko przed komisją ds. reprywatyzacji. Jak mówił nie jest pewny, czy prezydent była tego dnia na posiedzeniu zespołu koordynacyjnego.

"Zespół koordynacyjny podejmował decyzje i chciałem podkreślić, (...) że sprawa Twardej również była przedmiotem tego zespołu i tam zostały odpowiednie decyzje podjęte" - powiedział Bajko.

Wcześniej wyjaśnił, czym zajmował się zespół koordynacyjny. "W takim powszechnym mniemaniu wygląda, że jest to jakieś ciało, które o czymś decydowało w zakresie prywatyzacji. Otóż na podstawie zarządzenia Prezydenta M.st. Warszawy z 2007 roku został powołany zespół koordynacyjny, którego celem jest doradztwo prezydentowi w zakresie podejmowania decyzji. Składa się on z prezydenta, skarbnika, zastępcy prezydenta, sekretarza i osób tam powołanych przez prezydenta" - powiedział Bajko.

Dodał, że to ciało funkcjonuje na zasadzie posiedzeń, które odbywają się najczęściej we wtorki pomaga podjąć prezydentowi decyzje we wszystkich sprawach, nie tylko w zakresie reprywatyzacji, ale wszystkich zgłoszonych przez dyrektorów, czy osoby upoważnione. "Biuro Gospodarki Nieruchomościami, w szczególności moja osoba, bo byłem dyrektorem tego biura, w takich posiedzeniach w ciągu ostatnich 10 lat wziąłem udział 605 razy" - stwierdził.

Dodał, ze że BGN przygotował na posiedzenia 310 wniosków w celu rozstrzygnięcia przez prezydenta trudnych spraw z czego około 1/3 stanowiły sprawy reprywatyzacyjne. "Więc wiedza prezydenta była bezpośrednia i ta wiedza nie ulega wątpliwości" - stwierdził Bajko. Były szef BGN powiedział też, że w BGN przeprowadzono 66 kontroli 12 audytów wewnętrznych i 4 audyty jakości, w zakresie gospodarki nieruchomościami.

"Nie muszę nikomu mówić, (...) że duża część z tych wszystkich spraw dotyczyła reprywatyzacji, bo one były najważniejsze, lub prawie najważniejsze w biurze. To też było źródło informacji dla prezydenta, bo prezydent podpisuje wszystkie wnioski pokontrolne związane z zakończeniem kontroli i wskazuje co trzeba poprawić, co trzeba zmienić" - poinformował Bajko.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.