Skierowanie pomocy humanitarnej dla ludności zamieszkałej w strefie konfliktu we wschodniej Ukrainie zapowiedział w środę prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka podczas rozmów z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką.

Prezydenci zapowiedzieli też intensyfikację współpracy gospodarczej i wizytę Łukaszenki w Kijowie.

"W najbliższym czasie we współpracy z Czerwonym Krzyżem i Czerwonym Półksiężycem Białoruś planuje skierowanie pomocy humanitarnej dla ludności ukraińskiej zamieszkującej po obu stronach linii podziału (w strefie konfliktu)” – oświadczył prezydent Alaksandr Łukaszenka po zakończeniu rozmów z Petrem Poroszenką, które odbyły się w rezydencji w Laskawiczach w obwodzie homelskim w pobliżu granicy z Ukrainą.

Reklama

Jak powiedział Łukaszenka, cytowany przez państwową agencję informacyjną BiełTA, wysyłane będą rzeczy „najpotrzebniejsze ludziom: jedzenie, środki higieny”. Podkreślił, że strona białoruska „w dalszym ciągu będzie robić wszystko co niezbędne dla uregulowania konfliktu na wschodzie Ukrainy”.

„Przynajmniej nie będzie mi wstyd spojrzeć w oczy ani Ukraińcom, ani prezydentowi Ukrainy. Przestrzegaliśmy święcie wszystkiego, o co prosili nas ukraińscy przyjaciele. Czyniliśmy, co w naszej mocy. I nadal tak będzie” – oświadczył białoruski lider.

Reklama

Jeszcze przed rozpoczęciem rozmów prezydentów Poroszenko powiedział, że „na dzień dzisiejszy porozumienia mińskie są bezalternatywnym planem pokoju i stabilności na Ukrainie” i podziękował Białorusi za wysiłki na rzecz pokojowego uregulowania konfliktu. Poroszenko zaznaczył, że Białoruś i Ukraina powinny „jak źrenicy oka chronić swoją przyjaźń”.

Po rozmowach Łukaszenka powiedział, że Białoruś i Ukraina zamierzają tworzyć nowe wspólne przedsiębiorstwa w różnych dziedzinach gospodarki. „Priorytetem powinna być współpraca w sferze przemysłu, w kompleksie petrochemicznym, rolnictwie, transporcie i logistyce” – mówił. Białoruś - jak uściślił - gotowa jest zwiększyć dostawy na Ukrainę sprzętu samochodowego i rolniczego, nawozów i materiałów budowlanych, a chciałaby kupować wyroby metalowe, produkcję roślinną i zwierzęcą.

Prezydent Poroszenko mówił m.in. o tym, że osiągnięto porozumienie w sprawie aktywizacji prac komisji międzyrządowej. Poinformował, że zaprosił Łukaszenkę do złożenia oficjalnej wizyty w Kijowie latem tego roku. „Przed specjalistami i ekspertami jest dużo pracy, bo latem zamierzamy odbyć kolejne spotkanie w Kijowie, podczas którego zapadną decyzje w sprawach, które dzisiaj planujemy” – oświadczył ukraiński lider.

Jak poinformowała agencja BiełTA, w czasie rozmowy w cztery oczy prezydenci omówili „szeroki kompleks kwestii dotyczących współpracy dwustronnej”.

Rozpoczynając rozmowy, Łukaszenka podkreślił, że w pierwszych miesiącach 2017 r. wymiana handlowa między Białorusią i Ukrainą wzrosła o 40 proc., a Mińsk jest gotowy do rozwiązania wszelkich problemów w gospodarczych relacjach z Kijowem. Poroszenko powiedział z kolei, że Ukraina jest „bardzo wdzięczna Białorusi za to, że twardo broni otwartości białoruskiego rynku dla ukraińskich towarów”. „To pryncypialne stanowisko solidnego sojusznika, partnera i przyjaciela” – mówił ukraiński lider.

Rozmowy dotyczyły też możliwego eksportu ukraińskiej energii elektrycznej na Białoruś oraz uproszczenia trybu przekraczania granicy pomiędzy dwoma krajami.

Jednym z tematów według słów Łukaszenki była kwestia „poprawienia sytuacji w regionach, które ucierpiały w wyniku awarii w elektrowni atomowej w Czarnobylu”. W wyniku wybuchu czarnobylskiego reaktora na Ukrainie skażeniu uległo 23 proc. obszaru Białorusi – na jej terytorium spadło ok. 70 proc. opadu radioaktywnego. Najbardziej ucierpiały obwody homelski i mohylewski.

Prezydenci podpisali także wspólne oświadczenie dotyczące konieczności dalszych działań na rzecz likwidacji skutków katastrofy w Czarnobylu.

Wcześniej w środę obaj prezydenci wzięli udział w obchodach 31. rocznicy katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu. Liderzy Ukrainy i Białorusi spotkali się na terytorium nieczynnego obecnie obiektu, gdzie oddali hołd ratownikom, którzy zginęli przy usuwaniu skutków katastrofy. Zwiedzili także teren siłowni i nowy sarkofag, który w ubiegłym roku pokrył stare zabezpieczenie zniszczonego przez wybuch reaktora.

Do katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu doszło 26 kwietnia 1986 roku. Wybuch czwartego reaktora siłowni doprowadził do skażenia części terytoriów Ukrainy i Białorusi. Substancje radioaktywne dotarły też nad Skandynawię, Europę Środkową, w tym Polskę, a także na południe kontynentu - do Grecji i Włoch. W strefie wokół Czarnobyla wciąż obowiązuje zakaz osiedlania się ludzi.