W wołaniu Chrystusa "Boże mój, czemuś mnie opuścił" jest jęk opuszczonych, niesprawiedliwie skazanych, torturowanych - powiedział bp Michał Janocha podczas liturgii Męki Pańskiej, której przewodniczył w piątek w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela.
W nabożeństwie uczestniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.
Po przeczytaniu opisu męki i śmierci Chrystusa według ewangelisty Jana bp Janocha nawiązał do słów Chrystusa wypowiedzianych na krzyżu: "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił". Podkreślił, że w tym wołaniu "jest jęk opuszczonych, niesprawiedliwie skazanych, męczonych w łagrach i obozach oraz torturowanych fizycznie i psychicznie", wszystkich "zamkniętych w celi nieuleczalnej choroby, poddawanych próbie ponad siły" oraz "wołanie wszystkich bezradnych wobec umierania tych, których kochają".
Uczestnicy liturgii modlili się m.in. za cały Kościół, papieża, biskupów i innych duchownych, a także za wszystkich wiernych, za Żydów, pokój na świecie, za niewierzących, cierpiących i strapionych.
Po zakończeniu liturgii eucharystycznej Najświętszy Sakrament przeniesiono w uroczystej procesji do symbolicznego Grobu Pańskiego.
Wieczorem kard. Nycz poprowadzi ulicami stolicy wielkopiątkową drogę krzyżową. Na zakończenie skieruje słowo pasterskie do mieszkańców stolicy. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu