Węgierski Komitet Helsiński apeluje do prezydenta ws. ustawy dotyczącej przyznawiania azylu

10 marca 2017

Węgierski Komitet Helsiński zaapelował do prezydenta Węgier Janosa Adera, by nie podpisywał przyjętej przez parlament ustawy dotyczącej ubiegających się o azyl. Zdaniem Komitetu jest ona niezgodna z konstytucją.

Węgierski Komitet Helsiński podał w piątek w komunikacie, że w liście do Adera wezwał go, by nie podpisywał ustawy i odesłał ją do Trybunału Konstytucyjnego celem sprawdzenia zgodności z konstytucją.

„Zdaniem Węgierskiego Komitetu Helsińskiego przyjęta, ale jeszcze nie ogłoszona ustawa jest w kilku puntach niezgodna z konstytucją” – napisano w komunikacie.

Komitet podkreślił, że „jeśli ustawa wejdzie w życie, węgierskie władze będą przetrzymywać w kontenerach kobiety i dzieci bez jakiejkolwiek kontroli sądu”.

Zgodnie z przyjętą we wtorek ustawą podczas obowiązywania stanu kryzysowego spowodowanego napływem migrantów wnioski o azyl będzie można składać co do zasady tylko osobiście, w strefie tranzytowej na granicy, i tam też wnioskodawcy będą musieli przebywać do czasu zapadnięcia prawomocnej decyzji w ich sprawie. W tym czasie strefę tranzytową będzie im wolno opuścić tylko wyjeżdżając z Węgier - w przypadku obecnie istniejących stref tranzytowych - do Serbii. Dotyczy to także pozostających bez opieki młodych ludzi w wieku 14-18 lat.

Szef kancelarii premiera Węgier Viktora Orana, Janos Lazar mówił w lutym, że osobom ubiegającym się o azyl postawiono by kontenery zdolne pomieścić 200-300 osób. W nich musiałyby pozostać do czasu prawomocnego rozpatrzenia ich wniosków.

Według Węgierskiego Komitetu Helsińskiego z ustawy wynika m.in., że „automatyczne przetrzymywanie ubiegających się o azyl w strefach tranzytowych będzie następowało wyłącznie z tego powodu, że dana osoba złożyła wniosek o azyl”, co zdaniem organizacji jest sprzeczne z konstytucją.

Wcześniej ustawę skrytykowało m.in. Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) oraz komisarz praw człowieka Rady Europy Nils Muiżnieks. Zaniepokojenie nią wyraził również Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci UNICEF.

W reakcji na zarzuty rzecznik węgierskiego MSZ Tamas Menczer podkreślił, że dla rządu Węgier najważniejsze są interes oraz bezpieczeństwo Węgrów i dlatego nie wpuści on do kraju żadnego nielegalnego uchodźcy, dopóki jego wniosek nie zostanie rozpatrzony.

Szef kancelarii premiera Janos Lazar oświadczył zaś w czwartek, że premier Viktor Orban wytyczył jako cel obronę tej ustawy. Lazar dodał, że zdaniem rządu jest ona zgodna z prawem europejskim.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.