"Dolny Śląsk. Pamiętamy powódź" - to nazwa projektu poświęconego zbieraniu wspomnień o powodzi, która nawiedziła Wrocław i wiele dolnośląskich gmin w 1997 r. W jego ramach oprócz zebrania osobistych wspomnień mieszkańców powstanie również film dokumentalny.
Reklama

Jak powiedział PAP rzecznik Ośrodka Pamięć i Przyszłość Juliusz Woźny, projekt będzie realizowany przez cały rok 2017.

"Po dwudziestu latach od tamtej powodzi, nazywanej powodzią tysiąclecia, okazuje się, że to wydarzenie jest jednym z najważniejszych w historii Dolnego Śląska. Badania socjologiczne wskazują, że wciąż mocno wpływa na zbiorową świadomość mieszkańców. I to nie tylko na tych, którzy ucierpieli w powodzi" - powiedział Woźny.

Dodał, że wspomnienia mieszkańców, świadków wydarzeń będą zbierane przez pracowników ośrodka. Można je również przekazać poprzez specjalną stronę internetową: pamietamypowodz.pl.

"Chcemy przygotować książkową publikację ze zdjęciami wykonanymi przez fotoreporterów i samych mieszkańców. Powstanie również film dokumentalny. Liczmy, że dzięki naszej akcji dotrzemy do nowych materiałów zdjęciowych czy filmowych" - powiedział rzecznik.

Przypomniał, że ośrodek przygotował już podobne wspomnieniowe publikacje, dotyczące życia we Wrocławiu i w regionie po 1945 r. Były zatytułowane: "Wrocław. Pamiętam, że…" oraz "Dolny Śląsk. Pamiętam, że…".

"Właśnie w podobny sposób chcemy udokumentować wydarzenia z powodzi z 1997 r. Uzupełnimy je badaniami socjologicznymi, a wszystkie materiały zostaną zdygitalizowane i trafią do zasobów prowadzonego przez nasz ośrodek Centrum Historii Zajezdnia. Będą również udostępnione w internecie" - powiedział Woźny.

Patronat honorowy na projektem objęły Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz wojewoda dolnośląski.

We Wrocławiu wielka powódź trwała od 11 lipca do 4 sierpnia 1997 r. Fala, która podążała w kierunku miasta 11 lipca 1997 r., pędziła z siłą 3400 m3. na sekundę. Zalane zostało centrum, m.in. okolice dworca głównego PKP, Śródmieście i osiedle mieszkaniowe Kozanów. Woda na szczęście nie dotarła na Stare Miasto czy zabytkowy Ostrów Tumski. Powódź dotknęła też wiele gmin górskich, m.in. Kłodzko, Polanicę-Zdrój i Bogatynię.