Partia Jarosława Kaczyńskiego testuje, jak działa państwo rządzone przez jedno ugrupowanie.
W sporze o legalność piątkowego głosowania rządzący mają nad opozycją miażdżącą przewagę. Zapewnia im ją fakt, że wpływają na niemal wszystkie ogniwa łańcucha stanowienia prawa i jego kontroli: parlament, prezydenta oraz Trybunał Konstytucyjny.
Politycy partii deklarują, że będzie trzymała się ona wersji, że budżet został uchwalony prawidłowo. Wczoraj zapewniał o tym wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. – Obrady odbyły się zgodnie z wszelkimi przepisami i regulaminem Sejmu – mówił. A skoro tak, to standardowa procedura budżetowa będzie kontynuowana. Sejm przekaże ustawę do Senatu. Kiedy to zrobi? To kluczowe pytanie, bo od tego momentu zacznie tykać zegar: izba wyższa ma zaledwie 20 dni na naniesienie swoich poprawek. Według wstępnych przymiarek posiedzenie budżetowe miałoby się odbyć w połowie stycznia.