Czy biznes jest zainteresowany wsparciem rozwoju usług publicznych? Dlaczego w mniejszych miastach żyje się przyjemniej niż w dużych? Jak ważny jest szybki dojazd z mniejszych ośrodków do większych? W studiu DGP na XIX Ogólnopolskiej Konferencji BGK dla JST mówił o tym Stanisław Kubeł, wiceprezydent Ostrołęki.
– Każde pokolenie ma swoje określone priorytety – podkreślił wiceprezydent Ostrołęki.
W przypadku pokolenia przedprodukcyjnego, czyli dzieci i młodzieży, na pierwszy plan wysuwają się placówki edukacyjne, z dobrą bazą dydaktyczną i nowocześnie wyposażone.
Dać szansę młodemu pokoleniu
– Na same programy dostosowawcze i inwestycyjne w oświacie wydajemy ponad 60 mln zł rocznie, nie mówiąc o wydatkach bieżących. To ważne, żeby młodemu pokoleniu zapewnić dobry start w przyszłość – mówił Stanisław Kubeł.
Temu ma służyć między innymi projekt „Ostrołęka - Młodzi w Centrum”, realizowany w ramach Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast. Uroczysta inauguracja odbyła się 17 kwietnia. W Ostrołęce powstanie m.in. Centrum Inicjatyw Młodzieżowych.– Budujemy specjalne miejsce, którym będzie zarządzała młodzież, czyli Młodzieżowa Rada Miasta – dodał wiceprezydent Ostrołęki.
W jego ocenie biznes nie jest specjalnie zainteresowany celami społecznymi, chyba że chodzi o szeroki dostęp do usług publicznych dla swoich pracowników oferowanych przez takie miasto subregionalne jak Ostrołęka.
– Biznes jest zainteresowany przede wszystkim dobrą infrastrukturą, którą musi stworzyć mu miasto, żeby mógł inwestować – stwierdził Stanisław Kubeł.
Jego zdaniem poprzez budowę obwodnicy i dróg objazdowych miasto pobudza biznes do aktywności.
– Mądre inwestowanie w infrastrukturę w połączeniu z inwestycjami biznesowymi przynosi rezultaty, powiększa bazę podatkową dla miasta, dzięki temu rosną dochody budżetowe, a budżet jest w stanie sfinansować więcej potrzeb społecznych – podkreślił wiceprezydent Ostrołęki i zaznaczał, że na potrzeby biznesowe oraz społeczne trzeba patrzeć tak, aby nie zapomnieć o żadnej, ponieważ wzajemnie się uzupełniają.
Transport ma znaczenie
Wiceprezydent Ostrołęki zwrócił uwagę, że mniejsze miasta są lepiej zintegrowane wewnętrznie, nie mają takich problemów komunikacyjnych jak metropolie, mieszkańcy mogą liczyć na krótszy czas dojazdu.
– W mniejszym mieście żyje się przyjemniej, choć część usług publicznych jest niedostępna – zauważył.
– Ważne, żeby małe miasta były dobrze skomunikowane z dużymi – podkreślił.
Rzecz nie tyle w tym, jak daleko jest z Ostrołęki do Olsztyna, Białegostoku, Warszawy czy Trójmiasta, tylko jaki jest czas dojazdu do tych miast samochodem albo pociągiem.
– Próbujemy to poprawić. Ważne, by przyszłe programy unijne i możliwości dofinansowań krajowych zmierzały do tego, by skrócić czas dojazdu z mniejszych ośrodków do większych – apelował wiceprezydent Ostrołęki.
Jeśli idzie o połączenia kolejowe, najbliższe nowości w ofercie dla podróżujących z i do liczącego około 50 tys. mieszkańców miasta pojawią się już w czerwcu.
Zapraszamy do obejrzenia rozmowy.
GEG
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu