– Od początku roku zebraliśmy już ok. 520 mln opakowań – poinformowała Anita Sowińska, wiceminister klimatu i środowiska, podczas dzisiejszej konferencji prasowej dotyczącej systemu kaucyjnego. Przedstawiciele gmin coraz częściej alarmują, że mniej opakowań w żółtym worku to duże prawdopodobieństwo podwyżek opłat za śmieci.
System kaucyjny się rozpędza
– Od początku roku zebraliśmy już ok. 520 mln opakowań. W połowie marca informowaliśmy państwa, że tych opakowań zebraliśmy 300 mln, czyli widać wyraźnie progres. W ciągu dwóch tygodni zebraliśmy o 66 proc. więcej opakowań – mówiła dziś Anita Sowińska. Dodała, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska spodziewa się odbierania w systemie kaucyjnym miesięcznie nawet ok. 0,5 mld opakowań.
Przypomnijmy, że w systemie kaucyjnym zbierane są:
- Butelki z tworzyw sztucznych (PET) – o pojemności do 3 litrów
- Puszki metalowe – o pojemności do 1 litra
- Szklane butelki wielokrotnego użytku – o pojemności do 1,5 litra (nieobowiązkowo, producenci mogą prowadzić prywatne systemy zbiórki).
Anita Sowińska przypomniała, że duże sklepy o powierzchni powyżej 200 mkw mają obowiązek organizowania punktów zbiórki. Nie musi być to jednak automat. Takich punktów jest już 52 tys., z czego 9,5 tys. to właśnie automaty.
– Jeżeli koło dużego sklepu nie ma automatu, to nie znaczy, że nie prowadzi zbiórki opakowań. Jak najbardziej, duży sklep ma obowiązek prowadzenia zbiórki. Zachęcamy do korzystania nie tylko z automatów, ale też z punktów ręcznych. Szacujemy, że ok. 78 proc. opakowań jest zbieranych w automatach, co pokazuje efektywność tego systemu. To przekłada się na konkretne liczby, czyli na 404 mln sztuk zebranych opakowań – podkreślała wiceszefowa MKiŚ. Dodała, że 24 tys. punktów zbiórki uruchomiono w mniejszych sklepach, które do systemu kaucyjnego wchodzą dobrowolnie.
Gminy podniosą opłaty za odpady przez system kaucyjny?
Przed uruchomieniem systemu kaucyjnego opakowania trafiały do gminnych systemów gospodarki odpadami – do tzw. żółtego worka. Resort klimatu i środowiska przekonuje jednak, że system kaucyjny usprawnił zbiórkę.
– Gdyby nie było systemu kaucyjnego, z tych 520 mln opakowań prawdopodobnie tylko 1/3 trafiłaby do żółtego worka, a bardzo duża część surowców trafiłaby albo do spalenia w ciepłowniach, albo niestety w piecach domowych, albo trafiłaby tam, gdzie nie powinny trafić, czyli do lasów, parków, do naszej przestrzeni publicznej – oceniła Anita Sowińska.
Gminy z kolei alarmują, że przez system kaucyjny prawdopodobnie będą musiały podnieść stawki opłat za odpady dla mieszkańców. Wszystko przez mniejszą ilość cennego surowca.
– System kaucyjny, obowiązujący od 1 października 2025 r., w obszarze odbioru prowadzi do zmniejszenia masy odbieranych odpadów, co przy utrzymaniu tej samej infrastruktury i częstotliwości odbioru powoduje wzrost jednostkowych kosztów odbioru. Firma otrzymuje wynagrodzenie za tonę odebranych odpadów, więc koszty stałe rozkładają się na mniejszą liczbę ton. W naszym przypadku istotne znaczenie ma również fakt, że poprzednie ceny były wynikiem postępowań przetargowych rozstrzygniętych w 2022 r. i dla kilku dzielnic w 2024 r. Sytuacja gospodarcza w kraju i coraz wyższe wymagania dla podmiotów działających w gospodarce odpadami powodują, że ceny rosną – informowali na początku kwietnia stołeczni urzędnicy w odpowiedzi na pytania DGP. Podkreślali, że cena w przetargach na odbiór odpadów wzrosła o ok. 40 proc. Sytuację poprawiłoby wdrożenie systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), w którym producenci mają płacić za wprowadzanie na rynek opakowań, a pieniądze mają trafiać do gmin – na funkcjonowanie systemu gospodarki odpadami komunalnymi.
– Kluczowe jest to, że system kaucyjny nie został wdrożony równolegle z efektywnym systemem ROP. Brak ROP oznacza, że: koszty systemu nadal ponoszą głównie samorządy i mieszkańcy; producenci opakowań nie partycypują w pełni w finansowaniu zbiórki i recyklingu – ocenił warszawski magistrat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu