Z powodu roszczeń do działek obywatelskie inicjatywy w Warszawie mają małe szanse na realizację.
Skalę problemów uzmysłowiła dopiero nowa edycja stołecznego budżetu partycypacyjnego. Zgodnie z jego regulaminem – co logiczne – projekty zgłaszane przez mieszkańców muszą dotyczyć terenów pozostających we władaniu m.st. Warszawy oraz nieobciążonych na rzecz osób trzecich. Innymi słowy, nic nie stoi na przeszkodzie, by ze środków przeznaczonych na obywatelskie pomysły wybudować np. boisko, siłownię plenerową bądź miejsce odpoczynku od zgiełku miasta – pod warunkiem że działka, na której ma zostać zrealizowany projekt, należy do miasta. A jak się okazuje, są z tym olbrzymie problemy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.