Rodzice nie powinni płacić za wydanie elektronicznych kart

dzieci, szkoła, przedszkole
Zgodnie z przepisami prawa oświatowego przedszkole nie może pobierać od rodziców innych opłat niż te, które zostały określone przez organ prowadzący za korzystanie z przedszkola w czasie wykraczającym poza ustalony czas bezpłatnego nauczania, wychowania i opieki (nie krótszy niż 5 godzin dziennie) oraz za wyżywienie.ShutterStock
29 października 2015

Gmina w samorządowym przedszkolu założyła elektroniczny system rejestracji czasu przebywania dzieci na terenie placówki. Od rodziców pobierana jest za to opłata w kwocie 6,5 zł. – Dlaczego mam płacić za wymysł dyrektora i gminy? Mogę przecież wpisywać się na listę obecności w zeszycie – irytuje się pani Anna, matka dwojga dzieci.

Za zapewnienie odpowiednich warunków działania przedszkola, w tym także obsługi administracyjnej i organizacyjnej (a więc również sposobu rozliczania godzin pobytu dziecka), odpowiada organ prowadzący, a nie rodzice. Takie jest stanowisko resortu edukacji narodowej, co oznacza, że placówka pokrywa również koszty związane z funkcjonowaniem i obsługą czytników kart. To dyrektor publicznego przedszkola odpowiada za właściwy sposób prowadzenia dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej i opiekuńczej oraz za rodzaje dokumentacji. W tym za sposób wpisywania do dziennika godzin pobytu dziecka w przedszkolu, tak by odzwierciedlić faktyczny czas jego korzystania ze świadczeń placówki, a co za tym idzie ułatwić sposób rozliczania i weryfikacji opłat wnoszonych przez rodziców.

Pozostało 52% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.