Likwidacja stanowisk asystentów i doradców nie powstrzyma włodarzy przed współpracą z takimi osobami. A zamiast oszczędności będzie drożej.
Choć wskutek politycznej awantury o sądownictwo prace nad projektem nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych wyhamowały, to słyszymy, że Sejm wróci do niego już po wakacjach. Cel projektu jest jasny – pozbawienie lokalnych i regionalnych władz możliwości zatrudniania asystentów i doradców, którzy – zdaniem autorów projektu ustawy – są niepotrzebni i mnożą koszty. Zmianom ostro przeciwstawiają się samorządy. Zwłaszcza że pierwotna wersja projektu przewidywała likwidację gabinetów politycznych także na szczeblu ministerialnym, ale tę propozycję zablokował PiS.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.