Jeśli nie rozwiążemy umowy przed 30 czerwca, będziemy musieli płacić za śmieci podwójnie – gminie i wybranej przez nią firmie oraz dotychczasowemu odbiorcy.
Od 1 lipca wywozem śmieci w imieniu gminy zajmie się firma wybrana w przetargu. Gmina będzie pobierała od mieszkańców ustalone opłaty, które pozwolą na bieżące utrzymanie systemu odbioru odpadów.
W praktyce mieszkańcy nie będą mieli wpływu na to, kto i jak często będzie odbierać od nich śmieci. Czytelnicy DGP pytają często, co stanie się z ich dotychczasowymi umowami, które mieli podpisane z firmami śmieciowymi. – Każdy mieszkaniec musi umowę sam wypowiedzieć – mówi poseł Tadeusz Arkit (PO), współtwórca ustawy śmieciowej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.