PiS ogranicza kadencyjność wójtów i burmistrzów. Lokalni włodarze przyznają sobie specjalne świadczenie

pieniądze
Specjalne świadczenia czy wcześniejsze emerytury muszą być zagwarantowane osobom, które wbrew woli mieszkańców muszą rezygnować z urzędu tylko dlatego, że ustanowiono nowe prawo.ShutterStock
23 stycznia 2017

Odpowiedzią samorządowców na ograniczenia w kadencyjności dla wójtów czy burmistrzów jest przyznanie im specjalnego świadczenia.

W najbliższych miesiącach rząd ma przedstawić nowelizację kodeksu wyborczego. Wśród zmian mają się pojawić dotyczące tego, ile lat można pełnić funkcję wójta, burmistrza, prezydenta miasta, marszałka, a także starosty. Zgodnie z zapowiedzią Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS, włodarze swój mandat mogliby sprawować maksymalnie dwie kadencje. Z kolei Beata Szydło, szefowa rządu, dodała, że wyobraża sobie taką sytuację, w której kadencja zostanie wydłużona z czterech do pięciu lat. W efekcie samorządowcem można byłoby być maksymalnie przez dziesięć lat. Zdaniem włodarzy tego typu zmiany powinny jednak wiązać się z przywilejami po zakończeniu przez nich służby publicznej.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.