Akty nadzorcze administracji rządowej muszą wskazywać konkretne naruszenia przepisów przez samorząd, a nie powoływać się na ogólne pojęcia, bez wyjaśnienia, jakie konkretnie regulacje zostały naruszone – orzekł NSA.
Sprawa dotyczyła zarządzenia nadzorczego wojewody małopolskiego, który nakazał miastu Kraków zmianę organizacji ruchu. Miała ona polegać na usunięciu wszystkich tabliczek pod znakami zakazu, które wyłączały zastosowanie zakazów do kierujących pojazdami mającymi zezwolenie zarządcy drogi (standardowa formuła na tabliczce „nie dotyczy pojazdów z zezwoleniem zarządcy drogi”). Wojewoda uzasadniał ten nakaz ochroną interesu ogólnospołecznego. W uzasadnieniu wskazał m.in., że chroni interes publiczny, zbiorowy, obywatelski, przeciwstawiając go indywidualnym uprawnieniom wynikającym z przywilejów nadanych przez zarządcę drogi, do których nadania nie posiada on kompetencji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.