Informatyzacja szkół i służby zdrowia albo budowa struktur policji municypalnej – do tego biorą się gminy i powiaty. Wymusiły zmiany w Karcie nauczyciela. Dzieje się tak, ponieważ powolna administracja centralna nie nadąża z realizacją swoich zadań.
W walce o swoje interesy – i budżety – samorządy nie tylko wyręczają administrację centralną, lecz nawet kreują własną politykę w skali całego kraju. Burmistrzowie, wójtowie i prezydenci jednoczą siły. W czwartek złożyli w Sejmie obywatelski projekt ustawy z 250 tys. podpisów, którego celem jest zwiększenie udziału gmin w dochodach z podatku PIT.
Samorządy odnoszą już sukcesy. To pod ich naciskiem minister edukacji Krystyna Szumilas zadeklarowała, że rząd przedstawi do końca roku projekt zmian w Karcie nauczyciela. – Samorządy nie chcą oszczędzać na oświacie. One muszą to robić, bo w niektórych jednostkach wydatki oświatowe są dwukrotnie wyższe niż subwencja – mówi prof. Michał Kulesza, twórca reformy samorządowej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.