Samorządy, z obawy przed narastającym buntem mieszkańców, na własną rękę próbują ograniczać budowę elektrowni wiatrowych. Coraz więcej gmin zaczyna poważnie traktować skalę protestów.
W ponad 400 miejscowościach organizowane są protesty lokalnych społeczności przeciwko budowaniu w gminach instalacji wiatrowych. Przybierają one różne formy – od konferencji na temat ich zgubnego wpływu na zdrowie ludzi po pikiety pod urzędami.
– Jesteśmy w trakcie rejestrowania ogólnopolskiego stowarzyszenia obywatelskiego, które będzie naszym głównym przedstawicielem w dyskusji z władzami. Po dopełnieniu wszystkich formalności rozpoczniemy zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, która ma na celu zabronić budowy wiatraków w odległości 3 kilometrów od zabudowań mieszkalnych – mówi Jacek Malak z organizacji Stop Wiatrakom.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.