Przez niejasne przepisy władze lokalne pobierały przez lata podatek, który im się nie należał. Teraz spółki górnicze bez skrupułów odbierają nadpłaty.
Dopiero teraz w samorządy ze Śląska i Małopolski uderzają skutki błędu z poprzedniej dekady, kiedy zostały pobrane nienależne podatki od firm wydobywczych. Sprawa dotyczy większości z 73 gmin górniczych w Polsce, m.in. Jastrzębia-Zdroju, Mszany, Ornatowic, Suszca i Pawłowic. Jak ustaliliśmy, sama Jastrzębska Spółka Węglowa już wyegzekwowała od siedmiu gmin (firma nie zdradza, od których konkretnie) ponad 182 mln zł. Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy JSW SA, tłumaczy, że ściągnięte zostały niemal wszystkie należności. Teraz przedmiotem sporu są odsetki. Gminy, na których terenie działa Katowicki Holding Węglowy, takich kłopotów raczej nie mają – jak usłyszeliśmy od samorządowców, tam kopalnie fedrują głównie pod dużymi miastami (Katowice czy Ruda Śląska), dla których podatek od wyrobisk nie jest znaczącą pozycją w budżecie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.