Recyclix Sp. z o.o. to spółka, której działalność opisaliśmy na początku marca. Pomysł na biznes był następujący: człowiek wpłacał firmie pieniądze, a w zamian dostawał wirtualne śmieci. Spółka miała skupować odpady i zarabiać na ich przetwarzaniu. Zyskiem zaś dzielić się z inwestorami. Zarobek? Blisko 400 proc. w skali roku.
Jak jednak ustaliliśmy, działalność Recykliksu wcale nie wygląda tak, jak deklarowali to jego twórcy. Śmieci albo nie kupowano wcale, albo w znacznie mniejszej ilości, niż wskazywano. Inni przedstawiciele branży recyklingowej wprost oceniali biznes jako piramidę finansową. Na dodatek w lutym osoby, które chciały wypłacić zainwestowane środki, miały z tym trudność. Spółka przekazywała, że to przejściowe problemy. Okazało się inaczej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.