Nie przenoście nam stolicy. Jak minister Gowin planuje państwową deglomerację

Warszawa
W Karlsruhe, gdzie mieszczą się Sąd Najwyższy i Federalny Trybunał Konstytucyjny, nie było nawet wydziału prawa. Nie przeszkodziło to jednak w dobrym działaniu tych instytucji i uznaniu, że decyzja o ulokowaniu władzy sądowniczej poza Berlinem była słusznaShutterStock
13 stycznia 2019

Główny Urząd Miar w Nowym Sączu, a inspekcja farmaceutyczna w Gorzowie Wielkopolskim? Całkiem możliwe. W najbliższych dniach zaprezentowany zostanie plan państwowej deglomeracji firmowany przez wicepremiera Jarosława Gowina. Byli szefowie urzędów centralnych uważają pomysł za kuriozalny. Część ekspertów – chwali.

Skrót artykułu

Deglomeracja, w różnych postaciach, znalazła się w ostatnich latach w programach wyborczych niemal wszystkich partii politycznych. Sojusz Lewicy Demokratycznej chciał powrotu do 49 województw, Prawo i Sprawiedliwość co rusz chce utworzenia siedemnastego, a być może nawet osiemnastego województwa. Raz po raz powraca w debacie politycznej temat przenoszenia siedzib urzędów z Warszawy do innych miast po to, by zadbać o równomierny rozwój i zniwelowanie podziału pomiędzy tzw. Polskę A i Polskę B.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.