Było źle, teraz jeszcze gorzej. Kondycja psychiczna polskich nauczycieli jest fatalna

szkoła
Może dlatego nikt nie odważa się sprawdzać, co się dzieje w sercach i głowach pedagogów. Bo wyszłoby, że nauczyciele sobie nie radzą, że potrzebują pomocy, co wymagałoby jakichś działań i nakładów finansowych – przekonuje dr Rafał Abramciów, psycholog z Katedry Psychologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie ShutterStock
14 czerwca 2019

Zestresowani, cierpiący na depresję, nadużywający środków uspokajających i – często – alkoholu. Kondycja psychiczna polskich nauczycieli wydaje się być fatalna. Problem w tym, że nikt jej od 10 lat nie badał.

4244280-magazyn-dgp.png
Magazyn DGP

Iza ze Śląska, która uczy francuskiego w zespole szkół zawodowych, już nie może patrzeć na swoich uczniów i na ich rodziców, bo jak zaczął się strajk, to klaskali, a parę dni później pisali na internetowych forach o nauczycielskich darmozjadach. O ZNP też nie chce myśleć. – Wściekła jestem na Broniarza i jego ekipę, którzy potraktowali takich jak ja niczym mięso armatnie – mówi z pasją. Jeszcze nie wie, co ze sobą zrobi. Może zostanie tłumaczką, bo ma papiery. Albo pójdzie na kasę do spożywczaka, 3,6 tys. zł na dzień dobry, więc nie straci finansowo. – Niech pani napisze o tym, co się stało z nauczycielami. Ani żyć, ani się zabić – prosi. I dodaje, że ona i jej koledzy są w bardzo kiepskim stanie.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.