Studenci jako dodatkowy fakultet wybierają studia zamawiane. Robiąc to, zapewniają sobie darmową naukę na nieograniczonej liczbie specjalności.
Uczelnie, które uruchomiły nowe studia za pieniądze z Unii Europejskiej, mają kłopot. Od października wszystkie inne szkoły wyższe będą mogły pobierać opłaty za studiowanie na kolejnym kierunku od osób, które rozpoczną je po tej dacie. Wyjątkiem są kierunki dotowane przez Brukselę, wśród nich zamawiane, czyli najbardziej potrzebne z punktu widzenia gospodarki.
Uczelniany pat
Gdyby uczelnie chciały pobierać opłaty od studentów, którzy jako drugi kierunek wybraliby ten z listy zamawianych, pozbawiłyby się części dotacji. Wynika to z zasad realizacji Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL). Szkoła realizując dotowane studia, nie może bowiem uzyskiwać dodatkowych przychodów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.