Autopromocja

Zmiany w maturach będą kosztowały 19 mln zł. Resort finansów uchyla się przed wypłatą środków

Sala egzaminacyjna
704 tys. uczniów łącznie przystąpiło do sprawdzianu po VI klasie podstawówki i do matury w 2012 roku.ShutterStock
19 kwietnia 2013

Komisje egzaminacyjne poniosą w 2015 roku wyższe koszty przeprowadzania sprawdzianów dla VI klas i matur. Resort finansów uchyla się przed zwiększeniem wydatków na ten cel.

Ministerstwo Finansów (MF) nie chce płacić za zmiany w sprawdzianach i egzaminach maturalnych, które planuje resort edukacji. Tak wynika z opinii przesłanej do projektu rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych. Zgodnie z nowymi wytycznymi uczniowie będą je zdawać od 2015 roku. Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) szacuje, że dodatkowe koszty wynikające z wdrożenia zmian wyniosą 18,9 mln zł.

– Proponowana modernizacja sprawdzianu i egzaminu maturalnego powinna zostać sfinansowana bez konieczności dodatkowego zwiększania nakładów na ten cel – uważa Maciej Grabowski, podsekretarz stanu w MF, w opinii przekazanej do resortu edukacji.

Wyjaśnia, że działania związane z przeprowadzeniem testów, w tym m.in. szkolenia egzaminatorów, sprawdzanie prac, przygotowywanie pytań i arkuszy czy koszty druku i dystrybucji należą do zadań statutowych centralnej i okręgowych komisji egzaminacyjnych (OKE).

– Są one finansowane w ramach wydatków na działalność bieżącą – argumentuje Maciej Grabowski.

MEN tłumaczy, że większe koszty są skutkiem m.in. przygotowania nowych arkuszy egzaminacyjnych z języków obcych, z których będzie przeprowadzany sprawdzian w VI klasie szkoły podstawowej (od 2015 roku).

Większe nadkłady finansowe wynikają też z wprowadzenia na maturach w 2015 roku obowiązkowego egzaminu z dodatkowego przedmiotu. Teraz nie jest on obligatoryjny i 30 proc. zdających nie wybiera żadnego nadprogramowego testu. Przez to wzrosną również wydatki na sprawdzenie prac maturalnych.

Roman Dziedzic, dyrektor OKE w Jaworznie, dodaje, że płaci za weryfikację każdego arkusza. Jeśli będzie ich więcej, to koszty również wzrosną.

– Z naszej analizy wynika, że obecne fundusze nie wystarczą. Jeśli nie dostaniemy zwiększonej dotacji na ten cel, zabraknie nam środków na przeprowadzanie egzaminów – alarmuje Roman Dziedzic, dyrektor OKE w Jaworznie.

Etap legislacyjny

Projekt

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.