W sprawie jednostek samorządu terytorialnego, które nie podejmą uchwał o nowej sieci szkół, wojewoda nie może zrobić nic. Brakuje bowiem przepisu, który pozwoliłby mu reagować na takie zaniechanie. Pewne możliwości mają tylko rodzice uczniów. Zwolnienie nauczyciela przed uchwaleniem nowej sieci szkół to niepewne posunięcie. Dyrektorzy narażają się na pozwy o przywrócenie do pracy lub odszkodowanie
Jest obowiązek, ale nie ma jak go wyegzekwować
Dokładnie dwa lata temu rady gmin podjęły uchwały w sprawie dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego na okres od 1 września 2017 r. do 31 sierpnia 2019 r. Taki obowiązek wynikał z art. 210 i 217 ustawy z 14 grudnia 2016 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo oświatowe (Dz.U. z 2017 r. poz. 60 ze zm). Uchwały te za kilka miesięcy stracą ważność i trzeba uchwalić nowe. Jednak nie wszystkim JST się z tym spieszy, a niektórzy samorządowcy uważają, że nie muszą tego robić, bo skoro przekształcenia dokonano w 2017 r. i od tego czasu nic się u nich nie zmieniło, to po co uchwalać drugi raz to samo (zobacz: „Gminy, nauczyciele, rodzice zaplątani w sieć szkół. A terminy płyną nieubłagalnie” w Tygodniku Gazeta Prawna nr 58 z 22‒24 marca 2019 r.). Ale Ministerstwa Edukacji Narodwej taki argument nie przekonuje. – To niezgodne z prawem – przypomina resort.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.