Osoby, które czują się poszkodowane przez okręgowe komisje egzaminacyjne, starają się walczyć o sprawiedliwość w sądach. Bez skutku.
Już za niespełna dwa tygodnie ponad 310 tys. uczniów przystąpi do egzaminów dojrzałości. Tymczasem wciąż na rozpatrzenie swoich spraw czekają absolwenci liceów z Ostrowca Świętokrzyskiego i Krakowa. Bo mimo że przepisy dotyczące matur zmieniają się prawie co roku, to zdający nadal mają ograniczoną możliwość kwestionowania oceny prac. Uczniowie z Ostrowca Świętokrzyskiego uważają, że Okręgowa Komisja Egzaminacyjna (OKE) niesłusznie zarzucała im ściąganie na maturze i unieważniła prace. Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego. Z kolei maturzystka z Krakowa twierdzi, że egzaminator popełnił błąd i źle ocenił jej pracę. W efekcie liczba przyznanych punktów została zaniżona. W tym drugim przypadku sprawę rozpatrzy Sąd Okręgowy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.