Maturzyści nie mogą liczyć na sądy, jeśli chcą zakwestionować wyniki egzaminu

Egzamin
Już za niespełna dwa tygodnie ponad 310 tys. uczniów przystąpi do egzaminów dojrzałości. ShutterStock
21 kwietnia 2015

Osoby, które czują się poszkodowane przez okręgowe komisje egzaminacyjne, starają się walczyć o sprawiedliwość w sądach. Bez skutku.

2152440-ciaganie-oblewa-mature.jpg
Ściąganie oblewa maturę

Już za niespełna dwa tygodnie ponad 310 tys. uczniów przystąpi do egzaminów dojrzałości. Tymczasem wciąż na rozpatrzenie swoich spraw czekają absolwenci liceów z Ostrowca Świętokrzyskiego i Krakowa. Bo mimo że przepisy dotyczące matur zmieniają się prawie co roku, to zdający nadal mają ograniczoną możliwość kwestionowania oceny prac. Uczniowie z Ostrowca Świętokrzyskiego uważają, że Okręgowa Komisja Egzaminacyjna (OKE) niesłusznie zarzucała im ściąganie na maturze i unieważniła prace. Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego. Z kolei maturzystka z Krakowa twierdzi, że egzaminator popełnił błąd i źle ocenił jej pracę. W efekcie liczba przyznanych punktów została zaniżona. W tym drugim przypadku sprawę rozpatrzy Sąd Okręgowy.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.