Czym innym jest poprawianie matury, a czym innym jej wyniku

egzamin
Opłaty za egzaminy weszły w życie wraz z maturami z 2016 r.ShutterStock
14 grudnia 2016

Wyniki z matury można poprawić nawet po 20 latach i wcale nie trzeba za to płacić. Natomiast sformułowania „poprawianie matury” albo „poprawianie wyniku” lub „ponowne przystąpienie do matury” często używane są zamiennie. Nie jest to do końca prawdą, wywołuje sporo zamieszania i niepotrzebnych kłopotów.

O poprawianiu można mówić wtedy, gdy maturzysta nie zdał egzaminu maturalnego, otrzymując negatywny wynik przynajmniej z jednego przedmiotu obowiązkowego lub nie przystąpił do egzaminu z co najmniej jednego przedmiotu dodatkowego. Jeśli chce mieć świadectwo dojrzałości, ponownie musi do niego przystąpić. I druga sytuacja – zdał egzaminy maturalne i uzyskał świadectwo dojrzałości, ale nie podoba mu się wynik, zatem chce przystąpić do egzaminu raz jeszcze, by go podwyższyć. To właśnie jest przypadek pana Krystiana, który pragnie zdawać na wymarzone stadia i zależy mu na podniesieniu wyniku z już zdanej matury. Jego dotyczy przepis brzmiący tak: „absolwent, który uzyskał świadectwo dojrzałości po zdaniu egzaminu maturalnego, ma prawo ponownie przystąpić do egzaminu maturalnego w części pisemnej albo w części pisemnej i w części ustnej z wybranego przedmiotu albo wybranych przedmiotów, z których jest przeprowadzany egzamin maturalny, zgodnie z przepisami obowiązującymi w roku, w którym ponownie przystępuje do egzaminu maturalnego”.

Pozostało 64% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.