Podręcznik dla pierwszaków tworzony szybciej niż prawo

Szkoła podręcznik
Resort edukacji był tak zmobilizowany do wprowadzenia reformy, że prace nad wybraniem autora podręcznika i koncepcją książki zaczęły się na długo przed uchwaleniem ustawy, której założeniem było przecież to, że ministerstwu pozwalała zająć się wydawaniem podręcznikówShutterStock
31 lipca 2014

Zanim zaczęła obowiązywać ustawa pozwalająca MEN wydać elementarz, w resorcie byli już zatrudnieni jego autorzy

1871250-jak-powstawal.jpg
POWSTAWAŁ RZĄDOWY PODRĘCZNIK

Kiedy premier Donald Tusk niespodziewanie na początku roku zapowiedział, że już od września pierwszoklasiści będą uczyć się z bezpłatnego rządowego podręcznika, mało kto w to wierzył. Nie było podręcznika, zespołu, który mógłby go stworzyć, ani nawet podstaw prawnych do takiej rewolucji. Mimo to MEN przygotowało reformę, wydrukowało już pierwszą część książki i zebrało zamówienia od ponad 90 proc. szkół na „Nasz elementarz”. DGP poznał kulisy ekspresowych prac nad tym projektem.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.