Wynagrodzenia nauczycieli powinny być jeszcze wyższe niż w tej chwili. Ministerstwo Edukacji i Nauki stara się zabiegać o przekazywanie do samorządów jak największych środków na edukację – powiedział w czwartek w Studiu PAP wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski.
– powiedział w czwartek w rozmowie z PAP.pl wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski.
Wiceszef MEiN podkreślił, że resort stara się zabiegać o jak największe środki przekazywane do samorządów, które w większości odpowiadają za prowadzenie szkół w Polsce i pośredniczą w przekazywaniu pieniędzy na wynagrodzenia dla nauczycieli.
zaznaczył. " – dodał.
Piontkowski przypomniał, że od 1 września wzrosło wynagrodzenie zasadnicze. W przypadku nauczycieli początkujących wynosi 3424 zł brutto. "Dokonaliśmy od września wzrostu tego wynagrodzenia o kilkaset zł, ponieważ to wynagrodzenie jest szczególnie niskie i tu moim zdaniem konieczna była interwencja i należy nadal tę interwencję wykonywać i także w przyszłym roku będą wzrosty wynagrodzenia" – dodał.
Wiceszef MEiN podkreślił, że oprócz wynagrodzenia zasadniczego, nauczyciel ma "co najmniej kilka dodatków". Najbardziej powszechnym z nich jest dodatek stażowy do 20 proc. wynagrodzenia, do tego dochodzą tzw. trzynastki, fundusz świadczeń socjalnych oraz inne dodatki, odprawy "które nie każdy nauczyciel otrzymuje, ale które także składają się na ostateczną sumę wynagrodzenia".
Te wszystkie elementy wygrodzenia składają się na tzw. wynagrodzenie średnie, "które samorządy muszą osiągać na swoim terenie". Dla nauczyciela początkującego wynosi ono 4432,15 zł, w przypadku nauczyciela mianowanego jest to 5318,58 zł, a nauczyciela dyplomowanego 6795,97 zł – przypomina Piontkowski.
Zgodnie z projektem budżetu państwa na 2023 r. w 2023 r. wynagrodzenia wszystkich nauczycieli niezależnie od stopnia awansu mają wzrosnąć o 7,8 proc., tak jak całej sfery budżetowej.
Od 8 do 14 października w pobliżu gmachu Ministerstwa Edukacji i Nauki, przy placu na Rozdrożu w Warszawie, działa zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego całodobowe miasteczko edukacyjne. Jego uczestnicy rozmawiają o problemach polskiej edukacji. Główne hasło miasteczka to "Edukacja jest najważniejsza". W każdym dniu debata w miasteczku toczy się wokół głównego tematu.
ZNP żąda 20-procentowego wzrostu wynagrodzeń w roku 2022 dla wszystkich pracowników szkolnictwa wyższego i nauki. Kolejnym jest określenie minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta na 150 proc. minimalnego wynagrodzenia zasadniczego za pracę i odpowiedniego podniesienia stawek minimalnych dla pozostałych stanowisk nauczycieli akademickich.
Wnioskuje też o ustawowe powiązanie wynagrodzenia zasadniczego pracowników niebędących nauczycielami akademickimi z wynagrodzeniami zasadniczymi nauczycieli akademickich. Ostatnim z postulatów jest żądanie systemowego, corocznego zwiększania nakładów finansowych na szkolnictwo wyższe i naukę o 0,3 proc. PKB do poziomu 3 proc. PKB.
15 października przed siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki w Warszawie ZNP wraz z innymi związkami zawodowymi zorganizuje pikietę, podczas której zostaną przedstawione rekomendacje płynące z miasteczka edukacyjnego.
(PAP)
Autor: Adrian Kowarzyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu