Co bardziej odważni samorządowcy nie czekają na zmiany w Karcie nauczyciela. Chcą w inny sposób ograniczać koszty prowadzenia szkół i przedszkoli i powołują się na art. 58 ustawy o systemie oświaty. Na jego podstawie istnieje możliwość zakładania takich placówek przez osoby fizyczne i prawne, które nie są jednostkami samorządu terytorialnego.
Tu zaczyna się problem gmin, które również chcą tworzyć spółki i zakładać placówki oświatowe. Takie działania kwestionują bowiem wojewodowie i kuratoria. Gminy jednak tłumaczą, że nie ma przepisu, który zabraniałby im tworzenie spółek prawa handlowego. Zdaniem samorządowców nie są one jednostką organizacyjną gminy. Ta może więc prowadzić taką działalność. W takiej sytuacji jest gmina Cieszanów, która założyła taką spółkę. Ta na podstawie art. 58 ustawy oświatowej złożyła do gminy wniosek o umożliwienie jej otwarcia szkół i przedszkoli.
– Został on pozytywnie rozpatrzony oraz zarejestrowany przez sąd w Krajowym Rejestrze Sądowym. Blisko 60 proc. uczniów z regionu zostało już przez rodziców zapisanych do placówek utworzonych przez spółkę. Nauczyciele będą tam zatrudnieni na podstawie kodeksu pracy z niższym wynagrodzeniem niż dotychczas – mówi Zdzisław Zadworny, burmistrz miasta i gminy Cieszanów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.