Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty uchylił rąbka tajemnicy ws. renty wdowiej. Decyzja o ewaluacji świadczenia zostanie podjęta w 2028 roku. Czarzasty zdradził, że renta wdowia będzie wynosiło 50 proc. i będzie dotyczyło wszystkich wdowców i wszystkich wdów. Jest jednak jeden warunek.
Na środowej konferencji prasowej Czarzasty zapewnił, że w 2028 r. Lewica będzie w rządzie i doprowadzi do wprowadzenia tej zasady. - Doprowadzimy do tego, że to świadczenie będzie wynosiło 50 proc. - czyli jedno 100 proc., a drugie 50 proc. Po drugie, to świadczenie będzie dotyczyło wszystkich wdowców i wszystkich wdów, bo teraz wszystkich nie dotyczy. Zrobimy dwie zasadnicze zmiany: 50 proc. i rozszerzymy to na wszystkich, wszyscy będą do tego uprawnieni - zapowiedział.
- Wiem, że będziemy współrządzili w roku 2028. Proszę traktować tę sprawę jako rzecz, która zostanie w 2028 roku przez polityków Lewicy - do których zawsze należałem i należę - wprowadzona - powiedział.
Jaka przyszłość czeka rentę wdowią?
W lipcu br. minie rok odkąd ZUS wypłaca rentę wdowią. Od 1 lipca 2025 roku świadczenie jest wypłacane w wysokości 15 proc. drugiego świadczenia; składa się więc ze 100 proc. własnego świadczenia i 15 proc. renty rodzinnej. Od stycznia 2027 roku renta wdowia będzie wynosiła 25 proc.
Aby ZUS mógł wypłacić rentę wdowią, osoba wnioskująca musi spełnić cztery warunki. Kobieta powinna mieć co najmniej 60 lat, a mężczyzna – co najmniej 65 lat, do dnia śmierci małżonka pozostawać z nim we wspólności małżeńskiej, nie być obecnie w związku małżeńskim oraz nabyć prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku nie wcześniej niż w dniu ukończenia 55 lat (kobiety) i 60 lat (mężczyźni).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu