Oddając zakupiony na odległość towar w wyznaczonym terminie nie zapłacimy za przesyłkę tylko jeśli wybierzemy najtańszy sposób jej dostarczenia.
Zgodnie z ustawą o prawach konsumentów przedsiębiorca ma obowiązek niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy, zwrócić konsumentowi wszystkie dokonane przez niego płatności, w tym koszty dostarczenia rzeczy.
Przedsiębiorca dokonuje zwrotu płatności przy użyciu takiego samego sposobu zapłaty, jakiego użył konsument, chyba że konsument wyraźnie zgodził się na inny sposób zwrotu, który nie wiąże się dla niego z żadnymi kosztami.
- Poradnik konsumenta na Euro 2016. Pomoc dla kibiców udających się do Francji
- Upadek biura podróży? Niedoszły turysta może sam dochodzić zwrotu kosztów
- Nowy model kontroli klauzul niedozwolonych w e-sklepach
- Brak informacji o prawie do odstąpienia od umowy: Zawinił sprzedawca, ale odpowiada również bank
Jeżeli przedsiębiorca nie zaproponował, że sam odbierze rzecz od konsumenta, może wstrzymać się ze zwrotem płatności otrzymanych od konsumenta do chwili otrzymania rzeczy z powrotem lub dostarczenia przez konsumenta dowodu jej odesłania, w zależności od tego, które zdarzenie nastąpi wcześniej.
Jak informują eksperci z Federacji Konsumentów odesłanie towaru droższą opcją może spowodować, że koszty wysyłki klient będzie musiał opłacić sam.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu