- Syn jechał autem jako pasażer z nietrzeźwym kolegą, który doprowadził do wypadku. Kierowcy nic się nie stało, ale syn ma złamany kręgosłup. Ubezpieczyciel wypłacił mu bardzo niskie zadośćuczynienie, twierdząc, że przyczynił się do powstania szkody. Sąd I instancji uznał decyzję za słuszną. Czy prawidłowo? – zadaje pytanie nasza czytelniczka.
W sytuacji opisanej przez panią Annę należy domagać się zadośćuczynienia i odszkodowania od ubezpieczyciela pijanego kierowcy. Jemu z kolei przysługiwać będzie roszczenie regresowe wobec sprawcy wypadku. Jeśli jednak poszkodowany w jakikolwiek sposób przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, to należne świadczenie ulegnie proporcjonalnemu zmniejszeniu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.