Autopromocja

Nie zawsze musisz płacić za zakupy zrobione przez dziecko

Dziecko
Osoby, które nie ukończyły 13 lat nie mają prawa podejmować żadnych czynności prawnychShutterStock
12 października 2012

Pani Agnieszce przytrafiła się niemiła przygoda. Dostała wezwanie do zapłaty, ponaglenie – bo termin już minął. Okazało się, że musi zapłacić za gry o zupełnie nieznanych jej tytułach i tematyce. Zresztą ona nie gra ani tym bardziej gier nie kupuje. Po krótkiej domowej wymianie zdań okazało się, że to jej syn poszalał w internecie. Teraz dystrybutor oczekuje zapłaty od pani Agnieszki, bo syn jest nieletni. Ona płacić nie chce. Czy może uniknąć odpowiedzialności za zobowiązania nastolatka?

Tak, choć z pewnymi ograniczeniami. Młodzi ludzie, którzy nie ukończyli jeszcze 13 lat, nie mają prawa podejmować żadnych czynności prawnych (w tym dokonywać zakupów, także przez internet), a starsi, ale jeszcze niepełnoletni – tylko w ograniczonym zakresie. Za każdym razem zawartą przez nich transakcję internetową powinniśmy firmować naszą zgodą, a brakiem zgody możemy ją zablokować.

Jeśli nawet młody człowiek nadużyje zaufania i dokona internetowego zakupu, deklarując fałszywie, że jest pełnoletni, możemy zgodnie z prawem unieważnić transakcję. Wystarczy, że oddamy kupiony bez naszej zgody towar i zażądamy zwrotu pieniędzy albo – jeśli młody człowiek jeszcze nie zapłacił – możemy odmówić zapłaty.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.