Inwestycja w amerykańskie akcje lub fundusze akcji rozpoczęta w 2000 r. po 10 latach przyniosła średniorocznie 1 – 5 proc. straty. Nawet jeśli dołożymy lata 2010 i 2011, to i tak co najwyżej wyjdziemy na zero. Podobnie sytuacja wygląda, jeśli chodzi o europejski i polski rynek akcji.
Powierzenie pieniędzy TFI też nie pomogło: stopa zwrotu funduszy akcji polskich z ostatnich 60 miesięcy to -22 proc. – Strategia „kup i trzymaj” w przypadku rynku akcji to obecnie gra niewarta świeczki – mówi krótko Łukasz Wróbel, analityk Noble Securities.
Wtórują mu Arkadiusz Bogusz, zarządzający Ipopema Asset Management, oraz Piotr Kuczyński, analityk Xelionu. – Rynki akcji stały się bardzo zmienne, a cykle gospodarcze uległy skróceniu. W ciągu pięciu lat większość akcji z GPW zanotowała ujemne stopy zwrotu. Są oczywiście spółki, które dały dobrze zarobić, jednak ich wyselekcjonowanie jest niezwykle trudne, wręcz niemożliwe – przyznaje Bogusz.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.