Niekorzystny wyrok dla spóźnialskich kredytobiorców. Bank nie musi udowadniać, że klient odczytał pismo

finanse, kredyty, pieniądze, oszczędności
Ostatecznie klient spłacił całe zobowiązanie i zamknął rachunek. Bank nadal jednak przetwarzał jego dane na podstawie wspomnianego art. 105a ust. 3 ustawy – Prawo bankowe. Widniały one również w BIKShutterStock
17 marca 2020

Bank nie musi udowadniać, że dłużnik odczytał pismo, w którym poinformowano go o zamiarze wpisania jego danych do BIK – uznał sąd.

4480428-u934f8-graf-20b4-20co-20mowi-20przepis-20-c-p.jpg

Banki mają prawo umieszczać w Biurze Informacji Kredytowej dane osób, które przez co najmniej 60 dni zalegają ze spłacaniem kredytu. Informacje o ewentualnych zaległościach mają pomóc innym podmiotom w ocenie zdolności kredytowej klientów. Jednocześnie jednak prawo wymaga, aby poinformować konsumenta o zamiarze przetwarzania jego danych.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.