Autopromocja

Pomimo bankructw, obligacje korporacyjne nadal w modzie

Pieniądze
Problem małych i średnich emitentów polega głównie na rosnącej marży. To ona decyduje o wysokości oprocentowania obligacjiShutterStock
4 maja 2012

Upadek spółki DSS zaangażowanej w budowę autostrady A2 wywołał spore zamieszanie na korporacyjnym rynku długu. Znów padły pytania o bezpieczeństwo firmowych obligacji.

Kilka funduszy inwestycyjnych, które specjalizują się w inwestycjach w tej części rynku, odnotowało spadki wartości jednostek uczestnictwa. Sami emitenci znów mają problem ze sprzedażą papierów.

Marcin Pulit, dyrektor w departamencie rynków finansów Pekao SA mówi, że skutki uboczne kilku ostatnich upadków są dwa. Pierwszy: z rynku przejściowo została wyeliminowana branża budowlana. Przeprowadzenie emisji obligacji przez firmę budowlaną jest trudne, bo to w tym sektorze działali bankruci. Drugi: z rynku wycofało się kilku inwestorów finansowych, którzy kupowali papiery dłużne firm małych i średnich, niekoniecznie budowlanych. – Efekt jest taki, że problemów nie mają tylko najwięksi emitenci, uważani za stabilnych i bezpiecznych – mówi Pulit.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.