Autopromocja

Kartą kredytową możesz nie zapłacić. Dlatego musi być oznaczona

Zakupy w internecie, karta kredytowa, internet
Zgodnie z rozporządzeniem, transakcje kartami przepłaconymi, określanymi zazwyczaj terminem „Commercial”, traktuje się jak transakcje dokonane kartą debetowąShutterStock
19 września 2016

Zasada ta wynika z obowiązującego już w pełni rozporządzenia regulującego opłatę interchange. Na plastiku powinna znaleźć się informacja o tym, czy posługujemy się debetową lub kredytową formą płatności.


Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/751 z dnia 29 kwietnia 2015 r. w sprawie opłat interchange w odniesieniu do transakcji płatniczych realizowanych w oparciu o kartę zaczęło w pełni obowiązywać 9 czerwca 2016 r. To właśnie zapisy znajdujące się w ostatnich wchodzących w życie artykułach odnoszą się między innymi do oznaczeń, które powinny zostać zawarte na kartach płatniczych. Należy pokreślić, że nowe obowiązki dla wydawców kart nie wynikają z troski o prawa konsumenckie. Chodzi o opłatę interchange, której właśnie dotyczy unijne rozporządzenie. Zgodnie z jego zapisami, maksymalna stawka prowizji, którą pobiera się od usługodawcy czy właściciela sklepu za transakcję kartą kredytową nie może przekroczyć 0,3 proc., a w przypadku debetowej 0,2 proc.

W związku tak ustanowionymi stawkami, unijni prawodawcy ustalili, że podmioty przyjmujące płatność kartami muszą mieć możliwość sprawdzenia, jaką kartą zostanie zrealizowana płatność. Z tego powodu na nowo wydanych kartach muszą znajdować się oznaczenia, które określą jednoznacznie markę (np. MasterCard czy Visa) i kategorię kart przedpłaconych, kart debetowych, kart kredytowych lub kart biznesowych. Dzięki takiemu rozwiązaniu, sprzedawca będzie mógł łatwo określić, jakiego rodzaju plaskiem chcemy zapłacić i ostatecznie nie przyjąć naszej karty, jeśli nas o tym w odpowiedni sposób poinformuje (naklejki zawierające informacje o akceptowaniu lub nieakceptowaniu danego rodzaju kart). Warto zatem zwracać uwagę, czy na drzwiach sklepów nie pojawiły się informacje o zakazie płatności kartami kredytowymi, ponieważ to właśnie od nich naliczana jest wyższa prowizja (0,3 proc.).

Zgodnie z rozporządzeniem, transakcje kartami przepłaconymi, określanymi zazwyczaj terminem „Commercial”, traktuje się jak transakcje dokonane kartą debetową. Oznacza to, że pobierana jest wtedy niższa prowizja 0,2 proc. Z kolei karty obciążeniowe („Charge”) zalicza się do kart kredytowych.

Postanowiliśmy sprawdzić, czy banki na nowo wydawanych kartach dopełniają nałożonych na nią nowe obowiązki nałożone przez unijne regulacje. Oto informacje, które otrzymaliśmy z wybranych biur pasowych.

2665851-alior-bank.png
Alior Bank

Alior Bank stosuje się od dawna do wymogów prawa Unii Europejskiej. Na wszystkich kartach prezentowane jest logo organizacji kartowej (Alior Bank współpracuje tylko z firmą MasterCard – przyp. red) a także informacja o typie karty.

2665880-pko-credit-charge.jpg
PKO Credit Charge

W PKO Banku Polskim od 9 czerwca br. wydawane są już karty z odpowiednimi identyfikatorami (credit, debit, charge, commercial, business, prepaid). Ich umiejscowienie na kartach jest uzależnione od organizacji płatniczej. Dla kart Visa – na awersie, dla kart MC – na rewersie.

2665892-mbank-debit-card.png
mBank Debit Card

W mBanku do grafik kart zostały wprowadzone odpowiednie zmiany. Chodzi o oznaczania Debit i Credit, ponieważ IF (interchange fee – przy. red) dla tych kart się różni, a merchant ma prawo akceptować wybrane karty na podstawie nowej regulacji. Dla większości produktów oznaczenia znajdują się nad lub pod logo organizacji płatniczej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.