Zostałem poszkodowany w kolizji, do której doszło na ulicy jednokierunkowej, kończącej się nakazem jazdy w prawo – opowiada pan Marcin. – Przed zakrętem, po lewej stronie ulicy, mimo zakazu parkowania, stała taksówka. Kiedy omijałem ją swoim samochodem z zamiarem skrętu w prawo, otworzyły się tylne prawe drzwi taksówki. Uderzyłem w nie, uszkadzając częściowo słupek na wysokości lusterka i całą obudowę lusterka. Ulica była sucha, żadnych rozlanych płynów, prędkość minimalna (omijanie, zakręt).
Policja nie była wzywana (błąd), pasażerka taksówki podała wszystkie swoje dane adresowe i potwierdziła, że wszelkie koszty naprawy obu samochodów pokryje. Tego samego dnia wieczorem wycofała się z tych zapewnień. Zgłosiłem szkodę do swojego ubezpieczyciela. Rzeczoznawca wycenił ją na 3500 zł, ale ubezpieczyciel taksówkarza odmówił likwidacji. Spisane są wspólne oświadczenia kierowców obu pojazdów, a także oświadczenie kierowcy taksówki, w którym potwierdza niewłaściwe parkowanie. Teraz rodzi się pytanie, gdzie mam szukać odszkodowania? Czy z OC taksówkarza, który zaparkował w niewłaściwym miejscu, czy od pasażerki – zastanawia się czytelnik.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.