Temat długoterminowego oszczędzania wraca podczas każdej kolejnej fali dyskusji na temat zmian w systemie emerytalnym. Ma jednak o wiele szerszy wymiar. Z jednej strony dotyczy przecież tego, na co będzie nas stać, gdy skończymy pracować. Z drugiej – jest istotny dla perspektyw całej gospodarki. Od tego, ile mamy oszczędności, i to właśnie najlepiej tych długoterminowych, zależą możliwości rozwoju inwestycji, a więc budowania potencjału gospodarczego kraju.

Najczęściej spotykane wyjaśnienie braku długoterminowych oszczędności? Złe podatki. Gdybyśmy mieli odpowiednio duże ulgi podatkowe, wszyscy dobrowolnie oszczędzaliby na emeryturę – twierdzą zazwyczaj przedstawiciele instytucji finansowych. Ale sprawa jest chyba nieco bardziej złożona. Podatki faktycznie byłyby pewnym ułatwieniem. Ważna jest też wiedza. Musi do nas dotrzeć, że świadczenia dla pracujących dziś z systemu obejmującego też OFE będą dużo niższe niż dla osób, które przechodziły na emeryturę do tej pory. I że systematyczne odkładanie nawet niewielkich kwot pozwoli zwiększyć kwotę, jaką będziemy dysponować po zakończeniu pracy.

Pozostało 30% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.