Prawo bankowe: Nie wszystkie dane powinny być zbierane

Phishing bank konto
GIODO uważa, że przekazywanie tym pozabankowym pożyczkodawcom przez BIK informacji o kredytach byłoby nadmierną ingerencją w prawo do prywatności i ochrony danych osobowych klientów bankówShutterStock
28 października 2013

Propozycja Ministerstwa Finansów, która znalazła się w założeniach do zmian przepisów o nadzorze finansowym i prawie bankowym, zakłada, by zobowiązać wszystkie podmioty udzielające pożyczek do przekazywania informacji na ich temat do zewnętrznych baz danych. W przypadku banków i SKOK-ów miałoby to być Biuro Informacji Kredytowej (dziś korzystanie z niego jest dobrowolne). Pozabankowe firmy pożyczkowe miałyby zaś przesyłać dane do biur informacji gospodarczej. Autorzy założeń poszli dalej i zaproponowali, by BIK i BIG-i miały ustawowy obowiązek wymiany informacji.

Plany MF nie spodobały się jednak ekspertom z Rządowego Centrum Legislacji. W opinii przesłanej do założeń RCL zwraca uwagę, że nałożenie na firmy pożyczkowe obowiązku przekazywania wszystkich informacji o pożyczkobiorcy do BIG-ów jest niezgodne z zasadami zbierania danych przez te instytucje. Zgodnie z prawem zadaniem biur jest informowanie o zaległościach, prawo jednoznacznie określa warunki i tryb przekazywania takich danych przez wierzycieli (co najmniej dwumiesięczne opóźnienie w płatności i wysłanie wezwania do zapłaty na miesiąc przed dokonaniem wpisu). Centrum ma też zastrzeżenia do projektu nałożenia na BIK obowiązku udostępniania biurom informacji gospodarczej wszystkich danych o kredytach – również tych spłacanych regularnie.

Pozostało 65% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.